Anioł Uśmiech
Zeszłej nocy padał deszcz
gwiazdy skryte świeciły w obłokach
tak jak kiedyś w pamięci
słyszałem ptaka śpiew
Pierwszym promykiem
słychać było jak odfrunął w dal
zostawił oczy przepełnione łzą tęsknoty
pustkę i smutek w sercu
Niech poniesie pogodne niebo ludziom
słońce do wszystkich i uśmiech dzioba też
bo anioł ptaka przybrał wygląd
nie chciałem nigdy by był tylko mój
Otwórzcie bramy serc szeroko
zaproście go do środka w głąb
przybywa nowy anioł uśmiech
niby on nowy, lecz ciągle taki sam
Głosuj (0)
marek 18/05/2010 14:24:51 [
Powrót]
Komentuj